środa, 31 sierpnia 2016

kawa to podobno napój bogów, kiedyś w Turcji była zakazana jako napój "złych mocy", mimo to jej cudowny zapach i oryginalny smak bardzo kusił samą sułtankę
w dzisiejszych czasach dostępna jest powszechnie i jest jej bardzo wiele odmian 
ja kocham kawę włoską w ziarnach, uwielbiam sama ją grubo mielić bo wtedy zapach kilka godzin unosi się w całym domu, taką też kawę wykorzystałam w mydle i to był bardzo dobry pomysł, w skład mydła weszły: olej kokosowy, ryżowy i palmowy oraz oliwa z oliwek i oczywiście napar ze świeżo zmielonej włoskiej kawy
jest bardzo kremowe, delikatne i mocno nawilżające






 różowy tweed, to mydło na kozim mleku, jedno z moich ulubionych, bo kozie mleko jest genialne
w skład mydła weszły: olej rycynowy, kokosowy, masło shea i oliwa z oliwek
mydło wykonane jest metodą na gorąco