czwartek, 21 kwietnia 2016

dzisiaj u mnie znowu się pieni
chcę wam kochani przedstawić dwa mydełka 
jedno delikatnie ścierające, w skład wchodzi oliwa z oliwek, masło kakaowe, olej palmowy,masło shea, olej rycynowy, pół na pół woda z kefirem, łyżka różowej soli himalajskiej a żeby powstał delikatny peeling użyłam czarnych oliwek, które zmiksowałam, mydełko pachnie kompozycją kwiatową i jest bez barwników
zdjęcia robiłam w czasie dosychania więc środek jest nie co jaśniejszy






drugie mydełko to różane, wiem pewnie powiecie że zapach taki babciny, ale ja się do niego przekonałam 
w skład tego mydełka wchodzą: olej palmowy, rycynowy, arganowy, oliwa z oliwek,masło kakaowe, olej rzepakowy, wosk pszczeli, jak jest wosk to i jest miód, 2/4 wody+1/4 kefiru+1/4 mleka i oczywiście olejek różany, suszone płatki białej róży do ozdoby
kolor wyszedł naturalny i trochę mi tu rzepak z miodem nawet pomalował, zobaczcie sami