piątek, 29 kwietnia 2016

właśnie dostałam całe mnóstwo wspaniałości, prosto z ula
wosk pszczeli z miodem w "księgach"
w domu pachnie cudnie miodem i woskiem 
będzie z tego i mydło i krem i balsam
och jak ja się cieszę z takiego daru natury i z podarunku, nic lepszego nie mogło się mi przydarzyć w ostatnim czasie J







wtorek, 26 kwietnia 2016

dzisiaj prezentuję kolejne mydełko naturalne, z tym mydłem to już tak jest że jak człowiek zacznie go robić to ciężko z nim skończyć ;) i co rusz to coś nowego ukręci 
jak wspomniałam znowu mydło naturalne tym razem z udziałem dziurawca i nie znaczy to że jest podziurawione ;)  (choć w jednym kawału po przekrojeniu mała dziurka była)
napar z dziurawca, olej kokosowy, rycynowy, macerat na oliwie z dziurawca, wosk pszczeli, olej z bawełny i masło shea, a pachnie rumiankiem
do jednej części dodałam tlenek tytanu (jasna część) dzięki której zrobiłam trochę esów floresów ;)






poniedziałek, 25 kwietnia 2016

nowy członek rodziny to wielka radość, szczęście przewrót o 180 stopni wszystkiego w życiu, ale również niezliczona ilość potrzebnych do pielęgnacji rzeczy,
i tu zawsze pojawia się pytanie co podarować na pierwsza wizytę. dziś zaprezentuję torcik z pieluszek, bo pieluszki to nieodzowna części funkcjonowania zarówno maluszka jak i jego bliskich :) 
do takiego torcika można dołożyć różne rzeczy dla malucha według własnego uznania.




czwartek, 21 kwietnia 2016

dzisiaj u mnie znowu się pieni
chcę wam kochani przedstawić dwa mydełka 
jedno delikatnie ścierające, w skład wchodzi oliwa z oliwek, masło kakaowe, olej palmowy,masło shea, olej rycynowy, pół na pół woda z kefirem, łyżka różowej soli himalajskiej a żeby powstał delikatny peeling użyłam czarnych oliwek, które zmiksowałam, mydełko pachnie kompozycją kwiatową i jest bez barwników
zdjęcia robiłam w czasie dosychania więc środek jest nie co jaśniejszy






drugie mydełko to różane, wiem pewnie powiecie że zapach taki babciny, ale ja się do niego przekonałam 
w skład tego mydełka wchodzą: olej palmowy, rycynowy, arganowy, oliwa z oliwek,masło kakaowe, olej rzepakowy, wosk pszczeli, jak jest wosk to i jest miód, 2/4 wody+1/4 kefiru+1/4 mleka i oczywiście olejek różany, suszone płatki białej róży do ozdoby
kolor wyszedł naturalny i trochę mi tu rzepak z miodem nawet pomalował, zobaczcie sami





środa, 20 kwietnia 2016

dzisiaj trochę z innej beczki
znowu u mnie zagościł art jurnal, już kilka dni temu został on stworzony moimi łapkami 
tak jakoś mnie naleciało ;)








wtorek, 19 kwietnia 2016

a tak sobie w nocy w sobotę ukręciłam dwa mydełka 
białe z węglem aktywnym o zapachu malinowym 
pomarańczowe z czerwoną palmą dzięki, której jest taki fajny kolor oczywiście do koloru zapach pomarańczowy i tu wykorzystałam kawałki z mydła z kozim mlekiem 
oczywiście nie wytrzymałam i już na drugi dzień musiałam dokonać podziabania ;) 
zostało to co najtrudniejsze, czyli leżakowanie 










poniedziałek, 18 kwietnia 2016

9-10 kwietnia pod Łodzią Ania Walaszczyk przeprowadziła warsztaty powertex-owe z produktów, które już od jakiegoś czasu są w "rodzinie" powertex, czaiłam się na te produkty od dawna, a warsztaty okazały się superowe i ze względu na świetną atmosferę, osoby które w nich uczestniczyły no i eksperymenty z produktami, a to efekty