piątek, 11 marca 2016

a dzisiaj tak nie świątecznie, choć może inaczej, nie wielkanocnie ale świątecznie dla książek, 
strasznie mnie irytuje jak przy czytaniu książek nie mam zakładki tylko jakimiś papierami zaznaczam miejsce gdzie skończyłam czytać, i dlatego postanowiłam z tym skończyć i powstały dwie zakładki w mieszanej technice
makowa - to mixed media z serwetką 
słonecznikowa - tu się trochę bardziej wysiliłam bo zaszalałam z solami patynującymi, sole u mnie na półce stały od jakiegoś czasu i się na nie czaiłam, aż przyszedł ten dzień, raczej to eksperyment z mojej strony, ale mimo wszystko dumna jestem z niej, oczywiście słoneczniki to serwetka ale podmalowana :)
no i moje książki wreszcie będą miały swoje święto :)
a efekt jest o to i taki :)