środa, 25 czerwca 2014

od dłuższego czasu poszukiwałam materiał który był by kreatywny, trochę niesforny i z odpowiednim efektem 
jak już wiedziałam co to ma być to zaczęły się testy różnego rodzaju
i albo był żółtawy kolor, albo lepkość nie ta co potrzeba, albo zapach taki straszny ze nie dało się w nim pracować, aż znalazłam :)
i to pod samym nosem, oczywiście na rynku są odpowiednie żywice ale ich cena mnie przerasta co do pojemności i dlatego chciałam czegoś innego i jest 
a oto efekt :)